Kiedy znaleźliśmy już odpowiednie miejsce wykonałem kilka zdjęć testowych w celu ustawienia aparatu tak żeby dobrze zarejestrować tło. Rzecz działa się około godziny 21. Mieliśmy do czynienia z zachodzącym słońcem które nadało niebu ciekawe barwy.
Główny temat zdjęcia (niewątpliwie jest nim Ewelina) wymagał doświetlenia. Około metra od Eweliny postawiłem na statywie lampę ustawioną na 1/4 mocy. Za rozpraszacz posłużyła parasolka. Zastane warunki wymusiły zastosowanie przysłony f=2.8 co zaowocowało rozmyciem drugiego jak i pierwszego planu. Dość długi czas naświetlania (1/15) pozwolił zarejestrować tło oraz piękne kolory "ostatniego" tego dnia światła.

Pentax K100D super, Tamron 28-75/2,8